Highway to Hel


Wstyd i hańba! Tak, tak dokładnie WSTYD i HAŃBA!! Nie dość, że sama mam w sobie ogromniaste pokłady wyrzutów sumienia, to jeszcze zaczyna mi tam dokładać ich mój Kierownik. Chylę czoła, błagam o wybaczenie i już szybciutko zaczynam rehabilitację mojego twórczego ego.... No wstyd mi... Zapodziały się gdzieś moje rozważania, zatopiły w odmętach kasku i na nowo muszę je wyciągać, żeby móc się z Wami podzielić Piekielnymi podróżami :)

VIII Zlot Wilkowyjski

Rok odliczania minął jak z bicza strzelił. Jakoś tak się u nas utarło, że sezon oficjalnie zaczynamy z wielką pompą w paradzie wilkowyjskiej bujając się uroczo za księżmi motocyklistami inicjatorami tej jakże fantastycznej zloto-imprezy. To nasze 3 rozpoczęcie sezonu. O dwóch pierwszych proponuję sobie przypomnieć tutaj.

Błędowski Dakar - fotorelacja

Jakiś czas temu wychwalałam podróż wokół Pustyni Błędowskiej, jak ktoś zechciałby sobie przypomnieć zapraszam do historii Podróży 2016 - Pustynna Burza. A że jakoś przy porządkach wypadło z pawlacza trochę starych płyt CD i wpadła mi w ręce płyty ze zdjęciami z zarośniętej jeszcze Pustyni Błędowskiej. Ale jaka płyta??!! Z yamahami w roli głównej. Jacie!!!! Ale wykopalisko!

Rozważania kulinarne rok później

Rok temu z związku z zimową nudą zgrzeszyliśmy artykułem o pokarmach spożywanych w czasie naszych eskapad. Niektórzy się ślinili, inni skorzystali z naszych wskazówek, a jeszcze inni narzekali, że mają zalizany monitor. No czasem trzeba coś zjeść, czasem odwiedzić ciekawe miejsca, a czasem monitor przeczyścić. Dla tych co dalej uważają, że żyjemy powietrzem i jazdą motocyklem informujemy, że doceniamy dobrą kuchnię i zatrzymujemy się na małeeee.... no dobra ciut większe conieco :)