Wersja Polska /English version below/ O Mikoszewie można było ostatnio przeczytać naprawdę sporo. I, jak to w internetach bywa, opinii było mniej więcej tyle, ilu motocyklistów na zlocie. Jedni zachwyceni, inni mniej, a jeszcze inni najwyraźniej przyjechali na zlot głównie po to, żeby potem zrobić z niego recenzję na trzy strony i nie zawsze pozytywną. Nie będę jednak udawać, że mam zamiar wystawić tu ocenę w skali od jednego do dziesięciu. Mam trochę inną metodę badawczą: trzeba pojechać, zobaczyć, poczuć klimat, pogadać z ludźmi i sprawdzić organoleptycznie, czy zlot spełnia moje oczekiwania czy lepiej schować wrażenia do szafy. No to jak było? Z perspektywy Plecaczka - Było dobrze. Naprawdę dobrze. Przede wszystkim dzięki ludziom . A przecież to właśnie oni robią zlot. Można mieć najlepszą scenę, najrówniejszy asfalt i program rozpisany co do minuty, ale jeśli przy piwie człowiek siedzi samotnie i rozmawia wyłącznie ze swoim kubkiem, to trochę słabo. ...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje